Badanie olejków CBD

Wyprodukowanie olejku CBD to tylko połowa sukcesu, ponieważ aby mieć pewność, że dostarcza się dobry produkt należy go dokładnie zbadać. Wbrew powszechnej opinii nie wystarczy analiza końcowego etapu, ponieważ wtedy otrzymuje się przypadkowe produkty. Profesjonalny wytwórca powinien kontrolować już surowiec do ekstrakcji, a wręcz poddawać analizie rośliny jeszcze na polu, aby dobrać optymalny moment ich zbioru. Analizy niezbędne są również do śledzenia samego procesu ekstrakcji. Oczywiście można kupić przypadkowy surowiec, zlecić zewnętrznej firmie proces ekstrakcji, a na koniec zbadać efekt w tanim laboratorium usługowym, które i tak nie odpowiada za ewentualny błędny wynik. Tylko czy takie postępowanie można nazywać profesjonalnym? Nie, a niestety tak wygląda sytuacja w przypadku większości dostępnych na rynku produktów.

Tylko firmy dysponujące odpowiednią aparaturą analityczną oraz wykwalifikowanym personelem są w stanie opracować procesy, a następnie w odtwarzalny sposób produkować dobrej jakości olejki. Oczywiście jest to drogie, ale jakość sama się obroni i szybko zostanie doceniona przez odbiorców na całym świecie.

Podstawowym narzędziem analitycznym w badaniu olejków CBD jest chromatografia, a dokładniej chromatografia cieczowa HPLC (ang. high-performance liquid chromatography). Jest to urządzenie bardzo uniwersalne, standardowo używane np. przy zwalnianiu leków do obrotu. Dla laika brzmi skomplikowanie choć u podstawy leży prosty mechanizm. Większość z nas jeszcze ze szkoły podstawowej kojarzy eksperyment z przesączaniem brudnej wody przez piasek w celu jej oczyszczenia. Bardzo podobną zasadę stosuje się w analizie HPLC. Zamiast „brudnej wody” mamy naszą analizowaną próbkę, a zamiast piasku mamy … piasek. Tak, to nie żart – sercem urządzenia za kilkaset tysięcy złotych jest rurka wypełniona albo bardzo czystym piaskiem (krzemionką) albo lekko zmodyfikowanym piaskiem. I podobnie jak w eksperymencie ze szkoły mieszanina związków, w tym np. olejek CBD jest przepuszczana przez złoże w wyniku czego poszczególne jej składniki, tj. kannabinoidy wychodzą w różnym czasie. Wystarczy tylko umieścić na wylocie z rurki odpowiedni wykrywacz (detektor) i już można powiedzieć ile czego było w mieszaninie.

Ryc. 1 Przykładowy wynik analizy chromatograficznej (chromatogram) olejku CBD (niebieski pik to CBD) w obecności dziesiątek innych kannabinoidów. Po wielkości i położeniu pików można wnioskować o zawartości poszczególnych składników.

Brzmi banalnie, ale w praktyce nie jest to aż takie proste. Aby sprawnie i wiarygodnie obsługiwać chromatograf potrzebna jest specjalistyczna wiedza i doświadczenie. Ze względu na koszty odczynników oraz samej aparatury pojedyncza analiza to wydatek kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Opracowanie technologii wytwarzania złocistych olejków CBD dla firmy HemPoland wymagało wykonania ponad dziesięciu tysięcy analiz, ale dzięki temu uzyskano powtarzalny skład każdej serii produktu. I właśnie w tej odtwarzalności kryje się cała tajemnica. Z literatury wiadomo, że nie samo CBD, a jego „otoczenie” jest odpowiedzialne za końcowy efekty jego działania.

Nic nie może być pozostawione przypadkowi – wszystko musi być pod kontrolą

Ryc. 2 Jeszcze większe możliwości daje sprzężenie HPLC z detektorem MS. Pozwala to na poznanie struktury poszczególnych kannabinoidów, bez potrzeby dysponowania ich wzorcami. Niestety koszt takiego urządzenia to rząd nawet kilku milionów złotych. Na rysunku widmo fragmentacyjne CBD w olejku CannabiGold.

Chromatografia posiada jeszcze jedną wspaniałą możliwość – doświadczony analityk z łatwością odkryje wszelkie próby fałszerstwa. Nieprawdą jest, że nie ma możliwości udowodnienia czy CBD jest pochodzenia naturalnego czy syntetycznego. Jest to tylko kwestia poświęconych środków i czasu. Wszelkie ingerencje w naturę łatwo da się udowodnić wykazując obecność pozostałości rozpuszczalników lub syntetycznych surowców i półproduktów – nigdy nie usunie się ich w całości. Jeszcze prościej sprawa wygląda w przypadku produktów krystalicznych. Jeśli w badaniu obserwuje się niemal wyłącznie CBD to z dużą dozą prawdopodobieństwa olej powstał w wyniku rozpuszczania krystalicznego CBD, ewentualnie poprzez dodanie go do marnej jakości ekstraktu. Należy zawsze żądać od producenta ilościowego określenia zawartości innych znanych kannabinoidów. Nie zgadzajmy się na lakoniczne stwierdzenia: oprócz CBD, występuje np. CBG, CBC itd. – ilość czyni różnicę.

Dr Jarosław Szulfer